Nowe oceny szans prezydentów

Im bliżej jesiennych wybór tym sytuacja polityczna w większości miast staje się bardziej dynamiczna. Intensyfikacja kampanii, nowi kandydaci, a także polityka ogólnopolska sprawiają, że szanse jednych urzędujących prezydentów na reelekcję rosną, a innych spadają, odsuwając ich od kolejnej kadencji. Sprawdziliśmy, jak ma się pozycja prezydentów Inowrocławia, Legnicy, Lublina, Gdańska i Szczecina na nieco ponad 3 miesiące przed wyborami.

Wzrost i wciąż niepewna reelekcja

Szanse Ryszarda Brejzy na reelekcję w Inowrocławiu nieznacznie wzrosły w stosunku do sytuacji sprzed kilku miesięcy. Prezydent, który w 2014 r. wygrał o niecałe 350 głosów (zdobył 347 głosów więcej od swojego kontrkandydata) może jeszcze powalczyć o następne 5 lat w roli włodarza miasta. Z jednej strony wpływa na to zaskakujący fakt, w jesiennym wyścigu wyborczym nie wystartuje Marcin Wroński, który w 2014 r. otarł się o prezydenturę. Z drugiej, R. Brejzie pomaga bardzo mocna polaryzacja polityczna w Polsce (o której więcej już wkrótce na Lokalnej Polityce) i silna pozycja w polityce ogólnokrajowej jego syna – Krzysztofa Brejzy. Biorąc pod uwagę te czynniki „duże szanse na przegraną” Ryszarda Brejzy z maja zmieniają się na „niepewną reelekcję”.  

Wciąż niepewny kolejnej kadencji, może być także prezydent Legnicy Tadeusz Krzakowski, chociaż jego ocena szans na reelekcję wg Lokalnej Polityki wzrasta z 3 do 3,5.  Paradoksalnie to silna pozycja PiS w mieście (34,24% w wyborach parlamentarnych w 2015 r.) działa na korzyść T. Krzakowskiego. W II turze najpewniej zmierzy się z kontrkandydatem z PiS, którym pod koniec czerwca ogłoszony został Arkadiusz Baranowski. Tym samym, podobnie jak w Krakowie, dojdzie do krzyżowania się elektoratów. Wyborcy PO, którzy w I turze głosowali na kandydata swojej partii, przeniosą swój głos na T. Krzakowskiego, a nie kandydata PiS, co wzmacnia szanse prezydenta na reelekcję.

Umocnienie pozycji prezydenta Lublina

W swojej „prawie pewnej wygranej” umocnił się Krzysztof Żuk w Lublinie. Ocena szansy na reelekcję prezydenta Lublina, wg Lokalnej Polityki zmieniła się z 4 na 4,5.

Krzysztof Żuk zbudował wokół siebie bardzo silny komitet poparcia. Jego walka o trzecią kadencję popierana jest przez PO, .N, PSL, SLD oraz Wspólny Lublin, co pozbawia go jakiegokolwiek kontrkandydata po tej stronie sceny politycznej. Tym samym Lublin będzie miastem z silną polaryzacją wyborców PiS i antyPiS, jednak pozycja K. Żuka jest teraz zdecydowanie silniejsza niż jeszcze kilka miesięcy wcześniej. Wzrastają też szanse na zakończenie wyborów już w I turze.

Spadki w stolicach województw

Paweł Adamowicz w Gdańsku i Piotr Krzystek w Szczecinie coraz bardziej niespokojnie mogą patrzeć na zbliżające się wybory samorządowe.

W Gdańsku od początku spodziewaliśmy się wyrównanego pojedynku o fotel prezydenta miasta, a Jarosław Wałęsa został już oficjalnym kontrkandydatem Pawła Adamowicza z ramienia Koalicji Obywatelskiej. Tym samym urzędujący prezydent nie tylko zmierzy się z kontrkandydatem z PiS Kacprem Płażyńskim, ale też rywalem z wcześniejszego własnego zaplecza politycznego. W obliczu faktu, że ponad połowa gdańszczan deklaruje chęć zmiany w mieście a sam P. Adamowicz, nie podjął jeszcze aktywnych, kampanijnych działań, mimo oczywistej przewagi jako prezydent miasta, jego szanse na reelekcję wydają się realnie spadać. Tym samym ocena Lokalnej Polityki zmienia się z “niepewnej reelekcji” na “duże szanse na przegraną”.

W walce o kolejną kadencję Piotrowi Krzystkowi polityczne ciśnienie będzie podnosił Sławomir Nitras z PO. Intensywna kampania prowadzona przez S. Nitrasa, z którym P. Krzystek najpewniej zmierzy się w II turze, zdecydowanie gra na niekorzyść urzędującego prezydenta. Chociaż w naszej prognozie wskazujemy, że to P. Krzystek ma większe szanse w jesiennym pojedynku, stosunek szans rywali 55:45 pokazuje, że czeka nas bardzo wyrównana kampania. O wszystkim zadecydują wyborcy PiS i to czy pójdą na wybory w II turze. Prawdopodobny termin drugiej tury, wypadającej w długi weekend 04.11 powoduje, że scenariusz, gdy elektorat PiS zostaje w domu, jest bardziej realny, a to zwiększa szanse S. Nitrasa. Mimo, że na Lokalnej Polityce szanse P. Krzystka na reelekcję dalej uznajemy za “niepewne”, spadkiem z 3,5 do 3 oceniamy, że jego szanse na porażkę rosną.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z lokalną polityką