Kto ma rację w sprawie wyborów – samorząd czy rząd? (Badanie IBS)

Instytut Badań Samorządowych (Ogólnopolska Grupa Badawcza), zapytał Polaków, kto ma rację w sporze prezydenci miast - rząd, w sprawie organizacji wyborów prezydenckich w maju. Opinia Polaków jest niemal jednomyślna. Szczegóły badania w artykule.

Polacy podzielają zdanie samorządowców

Jak pokazują wyniki badania przeprowadzonego przez Instytut Badań Samorządowych na ogólnopolskiej próbie Polaków (31.03-2.04) aż 78,04% respondentów podziela zdanie samorządowców, uważających, że nie da się bezpiecznie zorganizować wyborów w pierwotnym terminie. Z tym twierdzeniem nie zgadza się 15,35% Polaków, którzy wskazują, że racja jest po stronie rządu i wybory prezydenckie mogą odbyć się zgodnie z planem. Zdania w tej kwestii nie miało jedynie 6,61% badanych.

Kto ma rację w sporze samorządowców z rządem na temat organizacji wyborów prezydenckich 10 maja 2020 roku?

Rząd - wybory da się zorganizować zgodnie z planem - 15.35%
Samorządowcy - nie da się bezpiecznie zorganizować wyborów w tym terminie - 78.04%
Nie wiem / Trudno powiedzieć - 6.61%

Młodzi chcą przełożenia wyborów

Ze stanowiskiem samorządowców zgadzają się w szczególności młodzi. Osoby do 40. roku życia w ponad 90% uważają, że nie da się bezpiecznie przeprowadzić wyborów w maju i rację w tym sporze mają samorządowcy, w tym prezydenci miast i burmistrzowie. Podobnie uważa 84,74% respondentów w wieku 40-49 lat i 72,37% badanych między 50 a 59 rokiem życia. Jednocześnie, co piąta osoba w tym wieku zgadza się ze stanowiskiem rządu.

Zdanie rządu na temat organizacji wyborów w terminie majowym popiera 30,32% Polaków w wieku 60-69 lat, choć tu także przeważają opinie, że to samorządowcy mają rację upierając się, że nie da się bezpiecznie przeprowadzić wyborów, uważa tak 59,58% w tej grupie wiekowej.

 

Mieszkańcy wsi wyróżniają się na tle miast

Organizację wyborów w pierwotnym terminie popiera co piąty mieszkaniec wsi. 69,57% z nich zgadza się jednak z samorządowcami, a 10% nie ma zdania. Największy odsetek osób twierdzących, że nie da się bezpiecznie przeprowadzić wyborów 10 maja znajdziemy wśród mieszkańców miast od 20 do 100 tys. – 85,68%. Podobnie uważa 83,77% osób z największych polskich miast i 82,87% mieszkańców miejscowości do 20 tys. Samorządowców popiera także 81,65% respondentów z miast od 100 do 500 tys. mieszkańców. Przeciwnego zdania jest 14,13% z nich.

 

Nasze wybory polityczne mają znaczenie

Co ciekawe, w kwestii terminu wyborów duże znaczenie mają nasze preferencje wyborcze. Na tle innych elektoratów wyróżnia się szczególnie ten Andrzeja Dudy. Ze stanowiskiem rządu zgadza się 40,13% osób deklarujących poparcie dla obecnego Prezydenta. Samorządowców popiera 46,46% z nich, a zdania nie ma 13,41%.

Zupełnie inne poglądy przedstawiają z kolei wyborcy pozostałych kandydatów. 100% elektoratu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i Szymona Hołowni zgadza się ze stanowiskiem samorządów, podobnie jak 98,26% osób deklarujących poparcie dla Władysława Kosiniaka-Kamysza i 98,21% wyborców Roberta Biedronia. Zdanie to podziela także 86,36% elektoratu Krzysztofa Bosaka. Ze stanowiskiem rządu zgadza się z kolei 7,70% respondentów popierających kandydata z ramienia Konfederacji, a 5,94% z nich nie ma wyrobionej opinii w tej kwestii.

 

Dane zawarte w artykule pochodzą z:

Badanie zrealizowane przez Instytut Badań Samorządowych w dniach 31.03-02.04.2020 r., metodą CATI. Przebadano reprezentatywną próbę N=1002 pełnoletnich mieszkańców Polski. Próba została dobrana w sposób kwotowo-losowy w oparciu o kryteria: płeć, wiek, wielkość miejscowości i województwo (dane wg GUS). Dane po uwzględnieniu zdecydowanych wyborców.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z lokalną polityką