Wybory samorządowe w 2018 roku a średnie wynagrodzenie brutto

Jak pokazują dane Głównego Urzędu Statystycznego, średnie wynagrodzenie brutto w 2018 roku wynosiło w Polsce 4 834,76 zł. Wśród 66 miast powiatowych jedynie w 15 średnia płaca przekroczyła średnią krajową, a miejscowością z najwyższym przeciętnym wynagrodzeniem jest Jastrzębie-Zdrój. Na przeciwnym krańcu zestawienia znalazł się z kolei Grudziądz, w którym średnia płaca wynosi 77,40% średniej krajowej. Pozycja w rankingu odzwierciedla także wyniki wyborów samorządowych w 2018 roku, co pokazuje jak duży wpływ na decyzje wyborcze ma nasz stan finansowy.

5 miast powiatowych z najwyższym średnim wynagrodzeniem brutto

Miastem powiatowym z najwyższym średnim wynagrodzeniem brutto za 2018 rok jest Jastrzębie-Zdrój. Przeciętna płaca przypadająca na jednego mieszkańca w poprzednim roku kalendarzowym wyniosła 8 121,08 zł, co stanowi 168% średniej krajowej. Drugie miejsce w zestawieniu zajęła Warszawa. Średnio, mieszkańcy stolicy w 2018 roku zarabiali 6 432,78 zł brutto, czyli 133,1% przeciętnego wynagrodzenia w Polsce. Jest to delikatny spadek względem roku 2017, kiedy stosunek płacy w Warszawie do płacy w Polsce wynosił 133,8% (choć wysokość samego wynagrodzenia wzrosła o 373,38 zł). Na trzecim stopniu podium znalazło się z kolei Jaworzno, które w 2018 roku przeskoczyło w zestawieniu Płock. Średnie wynagrodzenie miesięczne brutto wyniosło w Jaworznie 121% średniej krajowej, czyli 5 848,34 zł (w 2017 było to 5 370,16 zł). Na czwarte miejsce, z wynikiem 5 705,32 zł spadł Płock, mimo wzrostu wynagrodzenia o 230,36 zł. Piątkę miast powiatowych z najwyższym przeciętnym wynagrodzeniem w 2018 roku zmyka Sopot, z wynikiem 5 700,74 zł, co pozwoliło mu na minimalne wyprzedzenie Katowic (o jedyne 1,76 zł).

 

5 miast powiatowych z najniższym średnim wynagrodzeniem brutto

Ranking miast powiatowych z najniższym przeciętnym wynagrodzeniem brutto w 2018 roku otwiera Grudziądz. Średnia płaca w mieście w 2018 roku wyniosła 3 743,06 zł, czyli 77,40% średniej krajowej. Mimo wzrostu, który miasto zanotowało względem 2017 roku (o 229,5 zł), spadło ono na ostatnią pozycję. Kosztem Grudziądza wyższą lokatę zajął Piotrków Trybunalski. Mieszkańcy miasta zarabiają tutaj średnio 3 765,37 zł, co stanowi 77,9% przeciętnego wynagrodzenia w Polsce. Na trzecim miejscu znalazł się Tarnobrzeg. Mimo wzrostu średniej płacy brutto z 3 610,23 zł do 3 808,19 zł, miasto spadło z 7 miejsca. Czwartą lokatę w 2018 roku zajął Przemyśl, w którym zarabia się przeciętnie 3 828,38 zł (79,2% średniego wynagrodzenia w Polsce). Podobnie jak Tarnobrzeg, Przemyśl spadł względem 2017 roku o 4 miejsca w dół, co wiąże się ze spadkiem średniej płacy w stosunku do średniej krajowej (w 2017 roku stosunek ten wynosił 80,20%, czyli 0,4 p.p. więcej niż w 2018). Ranking 5 miast z najniższym przeciętnym wynagrodzeniem zamyka Nowy Sącz. Średnio jeden mieszkaniec miasta zarabia brutto 3 860,88 zł miesięcznie (79,9% średniej płacy w Polsce). Mieszkańcy Nowego Sącza mają jednak powody do optymizmu, ponieważ wzrost płacy o 282,61 zł względem 2017 roku pozwolił miastu awansować z 3 na piąte miejsce od końca.

 

Przeciętna płaca a wybory samorządowe w 2018 roku

W pięciu miastach powiatowych z najwyższą średnią płacą brutto zanotowaliśmy wzrost wynagrodzenia, choć nie zawsze było to tożsame ze wzrostem w stosunku do średniej krajowej, jak na przykład w Warszawie czy Płocku. Mimo to, zadowolenie mieszkańców tych pięciu miast odzwierciedlają wyniki wyborów. W prawie wszystkich prezydenci zostali wybrani na kolejną kadencję, niektórzy nawet szósty raz z rzędu. Wyjątek stanowi Warszawa, gdzie prezydentem w październiku zeszłego roku został wybrany Rafał Trzaskowski. Jest to jednak kontynuacja polityki wcześniejszej Prezydent Warszawy, Hanny Gronkiewicz-Waltz, która zrezygnowała z kandydowania w 2018 roku.

Z drugiej strony, gdy przyjrzymy się miastom powiatowym, w których średnia płaca była najniższa w Polsce, widzimy, że mieszkańcy potrzebowali zmian. Wśród opisanych wcześniej miejscowości jedynie w Piotrkowie Trybunalskim Prezydent Krzysztof Chojniak został wybrany na 4 kadencję. Warto podkreślić, że przeciętne wynagrodzenie brutto w Piotrkowie w stosunku do średniej krajowej zdecydowanie wzrosło w 2018 roku, z 76,1% do 77,9%. Tak pozytywne zmiany pozwoliły prezydentowi miasta na dalsze rządy. Jest to jednak wyjątek, ponieważ w pozostałych 4 miejscowościach mieszkańcy wybrali nowych włodarzy, a największą chęć zmiany pokazały osoby mieszkające w Tarnobrzegu, w którym obecny prezydent zdobył mandat już w pierwszej turze, otrzymując 51,65% głosów.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z lokalną polityką